Idealny projekt domu jednorodzinnego, oraz co bym zmieniła w naszym domu.

Żródło: www.extradom.pl projekt domu Tytan WAH1586
Jeśli planujemy budowę domu, to jego projekt jest na pewno najistotniejszą rzeczą w całym tym przedsięwzięciu. Od projektu zależy nie tylko funkcjonalność domu, ale także koszt budowy i utrzymania domu. Jeśli chodzi o koszty to zasada jest łatwa – czym prościej tym taniej.  
Na co zwracać uwagę przy wyborze projektu domu jednorodzinnego?

Usytuowanie budynku względem słońca.
Pomieszczenia w których będziemy spędzać najwięcej czasu takie jak salon powinny mieć okna na południe – dzięki temu będą one słoneczne.
Układ i rodzaj pomieszczeń w domu.
Tutaj należy sobie odpowiedzieć na kilka ważnych pytań:
- Jak wygląda moja rodzina, lub ile planuję mieć jeszcze dzieci. Czym więcej dzieci tym więcej pokoi powinien mieć dom.
- Jaki tryb życia prowadzimy? Jeśli w domu będziemy pracować to zapewne przyda się gabinet.
- Czy potrzebujemy spiżarkę, czy wystarczy nam dobrze zagospodarowana kuchnia? Uważam, że jeśli nie robimy przetworów na zimę i nie wkładamy całego lata w słoiki i do zamrażalki, to przestronna kuchnia, dobrze zagospodarowana wystarczy nam w zupełności. Tym bardziej, że dziś nie musimy robić nie wiadomo jakich zapasów i kupować po 10 kg cukru.
- Czy wystarczy nam wiata na samochód, czy garaż. Jeśli garaż będzie wbudowany w bryle domu to wtedy zapłacimy za niego niższy podatek, niż za ten wolno stojący. Przy budowie domu warto jest przemyśleć taki aspekt.

- Wysokość pomieszczeń na piętrze. Jeśli mamy dużą działkę i możemy sobie pozwolić na budowę dużego domu, to skosy na poddaszu nie będą przeszkodą, pomieszczenia tak czy siak będą stosunkowo duże. Jeśli jednak mamy małą działkę, to zrezygnowałabym z skosów i wybudowała dom z dachem prostym. Wtedy część użytkowa pokoi będzie dużo większa a koszt takiego dachu jest o wiele tańszy.
Żródło: www.extradom.pl projekt domu E-138  WAX1037

Jeśli chodzi o pomieszczenia gospodarcze to moim zdaniem najważniejszym i takim, którego nie powinno się pominąć to jest pralnia. Jeśli mamy dzieci, to tym bardziej. U nas jest tyle prania, że stojaki z nim zdobiłyby mieszkanie świątek, piątek czy niedziela. A tak cały ten bajzel jest zamknięty w jednym pomieszczeniu z dużym grzejnikiem – tak aby było cieplutko i żeby szybciej schło. W pralni mam też kosze w których segreguje pranie na bieżąco. W pralni przechowuję również całą chemię – bez obawy, że dzieci się do niej dostaną.
Garderoba jest również świetnym rozwiązaniem. Jeśli jednak nie mamy na nią miejsca to możemy ją z powodzeniem zastąpić dużymi szafami pod zabudowę.
Wiatrołap, niby w każdym projekcie musi być pomieszczenie chroniące przed nadmiernym dopływem zimnego powietrza. Jednakże ważne jets aby przedsionek był na tyle duży abyśmy mogli w nim zostawić nakrycie wierzchnie i buty. Warto w nim również zagospodarować szafę na nasze nakrycia.
Często również słyszę, że otwarta kuchnia na salon i jadalnię jest mało praktyczna. My tak mamy i szczerze mówiąc nie widzę większego problemu jeśli chodzi o utrzymanie porządku. Wszystkie naczynia od razu lądują w zmywarce, a reszta rzeczy ma po prostu swoje miejsce, więc bałaganu raczej nie ma ;) Otwarta kuchnia jest moim zdaniem bardziej wygodna niż jak taka zamknięta. Gdy przygotowuję posiłki to mam na oku dzieci, które się bawią w salonie.

Co bym zmieniła w naszym domu?
Często pada takie pytanie, zapewne znalazłabym miejsce na małe pomieszczenie gospodarcze usytuowane na parterze. Z natury jestem leniwa i nie chce mi się chodzić z odkurzaczem, wiadrem i mopem ciągle po schodach z piwnicy. Tym bardziej, że są to rzeczy codziennego użytku przy dwójce małych dzieci. Czasem bym nawet powiedziała, że wielokrotnego, bo muszę odkurzać, lub zamiatać po każdym posiłku. Jeśli tego nie zrobię to Szymon wyczyści podłogi za mnie zjadając resztki z podłogi.  U nas w gabinecie powstała szafa w której schowany jest odkurzać a na pierwszym schodzie z piwnicy stoi wiadro i mop.

Niestety nie mam już wersji elektronicznej naszego domu, aby przybliżyć Wam jego układ, ale za to znalazłam projekt moim zdaniem prawie idealny na stronie www.exradom.pl
Źródło: www.extradom.pl


Na parterze znajduje się wszystko co powinno być duża sień, kuchnia otwarta na część dzienną, gabinet, wc z prysznicem (na piętrze można z powodzeniem zrobić wannę dla dzieci) i schowek.
 
Źródło: www.extradom.pl

Piętro bym jednakże trochę przerobiła a mianowicie, zrezygnowała z łazienki przy dużej sypialni i zamienia ją na pralnie robiąc do niej drzwi od łazienki a nie sypialni. Jeśli się kupuje projekt to zawsze można dokonać w nim drobnych zmian.
A jak powinien wyglądać Wasz idealny dom, lub jak już wygląda?

12 komentarzy:

  1. Ja niestety nie mam domu, mam mieszkanie, ale nie tracę nadziei na niezbyt duży domek z wielkim tarasem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy dom trzy poziomy.. jesteśmy w trakcie zmian remontowych, bo nie jest nowy, ale wszystko przed nami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To duży ten dom pewnie ;) prace remontowe mają swoje plusy - zmienisz wszystko po swojemu :) hehe noo i nauczysz się bycia cierpliwym, bo z firmami budowlanymi to gorzej jak z dziećmi :)

      Usuń
  3. My wybraliśmy opcję i zakupiliśmy dom razem z działką, bo nie mając ziemi i kupując osobno ziemię i stawiając dom nie opłacało się nam to kosztowo. Dom kupiliśmy w stanie surowym otwartym i jedyne czego mi brakuje w naszym domu to wspomniane pomieszczenie na pralnie, po za tym jest taki jaki być powinien i za cenę taką, że głowa mała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest stan surowy to można pewnie coś zmienić małym kosztem :) Myśmy co prawda mieli działkę, ale gotowe domy od dewelopera w stanie surowym u nas w okolicy kosztują majątek. Myśmy za te pieniądze wybudowali i urządzili dom :)

      Usuń
  4. Ja również niebawem kupuję dom i chcę aby był moim odzwierciedleniem ,dlatego też muszę dokładnie wszystko zaplanować. Świetny projekt,życzę powodzenia:)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że lepiej samemu wybrać projekt i wybudować dom niż kupić gotowy. To jest jednak inwestycja na całe życie :)

      Usuń
  5. Wszystko mi jedno jaki by był, byleby w końcu był TYLKO MÓJ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie Cię rozumiem. Co na swoim to na swoim ;) Też mieszkałam z teściami ;p

      Usuń
  6. Nasz domek jest nie duży. Taki akurat dla naszej trójki. Bardzo zależało mi na pralni, bo nie wyobrażam sobie, żeby w domu przy większym mieszkaniu niż w bloku, mieć pranie porozstawiane po pokojach. Także pralnię mam. Podejrzewam, że jak już zaczniemy mieszkać inne rzeczy wyjdą. Choć zawsze tłumacze sobie, że nie ma co marudzić po mieszkaniu na 32 m2 bez balkonu. Tyle, że do dobrego człowiek się szybko przyzwyczaja i zaczyna marudzić :) Podejrzewam, że w sferze marudzenia może pojawić się brak spiżarki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam spiżarki i szczerze nie doskwiera mi jak narazie jej brak. Dobrze zorganizowana kuchnia w zupełności wystarczy ;)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję!

Copyright © 2016 Pani Domowa , Blogger